Od zespołu redakcyjnego
Witamy w WCWI! Harmonijny układ strony, intuicyjna nawigacja, nowa filozofia... Ponad 40 tysięcy unikalnych odwiedzin miesięcznie, ponad 5 tysięcy zarejestrowanych użytkowników, co najmniej drugie tyle czytelników. Czekamy na komentarze, artykuły, zdjęcia - wszystko co pomaga napędzać Wasz portal. Jeśli chcesz mieć wpływ na WCWI - wystarczy się włączyć do naszej społeczności.
     * Istniejemy od 26 lipca 2001 r. * To już 4385 edycja WCWI! *
Advertisement
 
Interaktywnie na WCWI
Start
Trybuna Ludu
System Forów
Galeria fotograficzna
Linkownia
Tablica ogłoszeń
Przewodnik po portalu (FAQ)
Katalog główny artykułów
Start
Formy dziennikarskie i literackie
Wędkarz i ekosystem
O rybach dla wędkarzy
Metoda spinningowa
Metody gruntowe
Wędkarskie obsesje
Sztuczna muszka
Politechnika wędkarska
Wielki Informator WCWI
Turystyka wędkarska
Wędkarskie Kroniki
Start arrow Politechnika wędkarska arrow Kołowrotki arrow Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
   
 
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000 Drukuj E-mail
Politechnika wędkarska
Kołowrotki
Nadesłał(-a) Sławomir Kalinowski *skius*   
dnia 12.06.2008

Ryobi Zauber pretenduje do miana najlepszego w swoim przedziale cenowym. Chciałbym się podzielić kilkoma uwagami krytycznymi.

Myślę że pomoże to w podjęciu właściwej decyzji co do zakupu. Ochy i achy na temat kręciołka już czytałem, więc pora na łyżkę dziegciu.

Zaubera kupiłem 3 miesiące temu. Oczywiście na pierwszy rzut oka śliczny, solidny. Idealnie pasował do WC Tango. Po miesiącu dostał tragicznego luzu na szpuli, około 0,5 cm w pionie. Szpulka lata jak... po pustym sklepie. Skutkuje to gorszym nawijaniem plecionki (0,06 mm). Pokrętło hamulca jest niespasowane. Z jednej strony wystaje o około 3 mm wyżej niż z drugiej. Przez to plecionka się zaczepia i powstają "brody". Zresztą samo pokrętełko jest nieszczęśliwie skonstruowane. Czy nie można było zrobić je bardziej oble?

Wyrobiłem sobie nawyk sprawdzania linki po rzucie, czy nie jest tam zaplątana, przez to jej już nie niszczę, ale do tego czasu zdążyłem już zmarnować 90 zł za Berkleya. To samo pokrętło jest ciut uszczerbione. Myślę, że maszyny na których jest odlewane mają już lata świetności za sobą.

Generalnie żałuję, że nie kupiłem pierwowzoru czyli Penna Prion. Jest robiony w Stanach, a tam taka fuszerka by nie przeszła. Żebyście mnie dobrze zrozumieli. Nie twierdzę, że to zły kołowrotek, wyróżnia się spośród plastikowego chłamu, ale do poziomu np. starego Shimano Aero GT jeszcze dużo mu brak.

Sławomir Kalinowski *skius*

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.
Prosze zaloguj się i dodaj komentarz.

Komentarze
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez mk w dniu - 2008-06-12 12:03:38
No prosze, taka sama opinia jak mojego kolegi, w ktora z reszta nie do konca wierzylem. W zeszlym roku jego dziewczyna porosila mnie o pomoc w wyborze kolowrotka na prezent. Padlo na Zaubera 3000. No i pozniej kumpel narzekal wlasnie na platanie sie zylki na hamulcu. Jako, ze jest on dosc weekendowym wedkarzem, zrzucilem to raczej na zle nawinieta zylke - a wiem jak on to robi i zawsze sie z tego smialem. Ale wychodzi na to ze sie mylilem. co prawda mam opinie Omera o Applausie 3000, b. dobra, a niby kreciol prawie blizniaczy. Inny kolor i mniej lozysk tylko. Widac, ze jedne schodza z tasmy oki a inne wybrakowane.
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez mottle w dniu - 2008-06-12 12:19:47
A ja sie tak zastanawiam ponieważ co do tego pokrętła. Mama dwa kręcioły bliźniacze byron alice i team dragon pokrętło hamulca maja takie jak ryobi. I również któregoś razu zaplątałem linkę o pokrętło co się okazało bardzo łatwo można źle nakręcić pokrętło bez żadnych oporów można je po prostu wkręcić krzywo czego następstwem jest nierówno wystające pokrętło. Dodatkowo w byron alice jest tam jakaś badziewna guma która utrudnia cała sprawę. To oczywiście moja uwaga nie twierdzę że nie potraficie nakręcić nakrętki mnie się to zdarzyło i o tym piszę. A ryobi ??? nigdy go sobie nie kupię jest zbyt popularny i prawie każdy go ma.
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez jureki w dniu - 2008-06-12 14:32:21
Zaubera kupiłem 3 miesiące temu. 
Po takim okresie użytkowania to nadaje się do reklamacji. No chyba, że kupiony np. na Allegro i jej brak ... 
Po miesiącu dostał tragicznego luzu na szpuli, około 0,5 cm w pionie. 
Sam dostał luzu czy może siłowałeś się z zaczepami? 
Tak czy siak współczuje kiepskiego wyboru.
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez maciek7 w dniu - 2008-06-12 15:44:17
Jestem posiadaczem Byron Alice dwóch Team Dragon i od 2 lat dwóch Zauberów na które łowie z opadu a także na rzekach. Problemów nie mam tylko z Zauberami, działają jak należy, nie mają najmniejszych luzów a naprawdę ich nie oszczędzam. Musiał Ci się chyba trafić felerny egzemplarz.  
Pozdrawiam
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez cinek w dniu - 2008-06-12 16:19:27
Podobnie jak Maciek7 swojego Zaubera 4000 nie oszczędzam. Służy mi w zasadzie tylko do opadu na główkach 30-35 gr i nie zauwazyłem, aby dostawał luzów, plątał plecionkę czy żyłkę. Tak już drugi sezon. Łowiłem nim nawet w morzu, zawalony był solą aż miło :) i nic mu nie jest ! To chyba jedyny kołowrotek jaki mam, który wytrzymuje taką orkę na dzikiej rzece. Najwyraźniej trafiłeś wadliwy eglemplarz, tak jak ja BlueArc 9100...niestety, z którego jestem bardzo niezadowolony.
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez sorg w dniu - 2008-06-12 19:32:22
A ja mam Shakespeare Catere 635 i oddałbym za nią "życie" a nie jakieś popularne Zaubery :grin  
Nie no żartuje. Wiem, że Stachu miał ze swoim zauberem problemy ale coś tam wyciągnąl z niego, jakaś podkładkę czy cuś i śmiga, że aż miło.
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez rapa_sklep w dniu - 2008-06-12 20:46:53
Nie wiem czemu ale nie mam żadnego Ryobi chyba że TD się liczy może nie jest aż tak popularny 8)
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez Novis w dniu - 2008-06-12 21:10:03
No cóż, z tej stajni posiadam Byron Alice 3000, 3 lata orki (zaczynał na ciężkim feederze), później spin, plecionka, opad,itp. W serwisie 1 raz ( ukłony dla rapy-Rafała; wymiana łożysk i konserwacja)młócę nim dalej,choć leciutko stuka ale to nie przeszkadza, ogólnie solidna maszynka, drugi to Ryobi Ecusima 2000 Vi, grafitowa obudowa,od kilku miesięcy na lajcie, na razie żadnych uwag. No i najcięższa odmiana: wahałem się między Zauberem i Spro Red Arc, po czym wziąłem... Spro Nova 4000, na rybach 1 raz na feederze, sprawia wrażenie niezniszczalnego, co będzie, czas pokaże :grin
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez Novis w dniu - 2008-06-12 21:14:24
Aha, istotna moim zdaniem rzecz. Składana korbka na zatrzask w Ryobi, w Alice nie sprawia zupełnie żadnych problemów, jak się to nieraz słyszy!
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez juko w dniu - 2008-06-12 21:19:54
Zaubera 4000 mam prawie rok. Katuję go na szczupakowym spinie. Do tej pory dwa problemu które napotkałem... 
1. Zdarza się że "łapie" plecionkę pod śrubę hamulca.  
2. Coraz większe luzy na przegubie korbki :( zaczynam się wkurzać 
pozdrwiam 
JUko
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez Novis w dniu - 2008-06-12 21:46:54
Biorąc pod uwagę padające tu opinie, wychodzi na to, że jednak Spro byłby lepszą alternatywą :grin
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez Hiljot w dniu - 2008-06-12 22:12:37
Nie jestem specem od kołowrotków. Nie jestem w ogóle specem od sprzętu wędkarskiego. Jeden z pierwszych modeli firmy Ryobi - "Ryobi 33" kupiłem na Węgrzech w roku 1979 i tam przez pół roku wędkowałem na spinning w każdą prawie so0botę i niedzielę. W następnym roku zabrałem go ze sobą do "bywszego Sojuza" i tam, mając pod bokiem olbrzymi zalew łowiłem tylko na spinning na przemian używając Ryobi i enerdowskiego Rexa 64-74 przez półtora roku. Podczas drugiego pobytu na tej samej budowie w parę lat później znów zabrałem ten sam kołowrotek Ryobi i jeszcze jeden, też japoński, jakiejś chyba podrzędniejszej firmy "Merit" (taki tłoczony napis jest na obudowie). Merit często plątał żyłkę przy bardziej nerwowym nawijaniu, Ryobi bardzo rzadko przez następne 18 m-cy. Mam go do dzisiaj, jest sprawny, ale przez ostatnie 10 lat rzadko go używam, bo mam inne, podobno lepsze, a poza tym przerzuciłem się na muchę. To tyle na temat kołowrotków f-my Ryobi.
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez skius w dniu - 2008-06-12 22:50:52
Kolowrotka nie katowalem na zaczepach,łowie lekko.Rybki tez nie za duze.A sprzet zakupilem w znanym sklepie internetowym.Nie sa to jakies powazne pieniadze wiec nie reklamuje go.Posluzy do federka.JUz łowie na Penn Slammera 260,moze jest on prosty i pusty jak moje życie lecz solidny. 
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez skius w dniu - 2008-06-12 22:56:17
I jeszcze jedno odnosnie gwarancji.Wtej samej firmie zakupilem spinning Mitchell Privillege Tirette.Szczytowka zlamala sie podczas wkladania w nia zylki!!!Niestety sprzedawca stwierdzil iz nie przysluguje na nia gwarancja.Naprawilem ja...po godzinie lowienia pekla,naprawilem ...znow pekla! W koncu ja peklem!
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez yopas w dniu - 2008-06-13 12:02:02
a co to za sklep, 
jeśli można?
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez sacha w dniu - 2008-06-13 12:15:56
Sławek,piszesz o pekającej szczytówce.Miałem to samo w jednej z bolonek.Trzmam w palcach przy przewlekaniu i pierdut :cry 2-3 cm od przelotki szczytowej. 
Przerobiłem trochę i pomimo grubszej części tej samej szczytówki ponowne złamanie. 
Dobrze że mam niedaleko do importera,pojechałem i na miejscu w serwisie z przeprosinami wymieniono mi całą szczytówkę.Pytałem co jest przyczyną.W/g serwisu szczytówka była "przepalona"-cokolwiek by to znaczyło.Jeśli chodzi o kołowrotek zauważ że część kolegów chwali Ryobi ale sprzed dwóch lat a być może że i więcej.Pytanie: czy Ryobi nie produkuje od tego roku akurat tego modelu w nowym miejscu? 
(czytaj:jakaś podrzędna fabryczka w Chinach)?Są tam naprawde dobre fabryki robiące dla Daiwy,ABU czy Mitchella ale jest multum które odstają zdecydowanie od tych dobrych.
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez cubey w dniu - 2008-06-13 12:51:44
Hmm, ja od 4-5 lat łowię Ryobi Zauberem 3000 i irytuje mnie jego...niezawodność-wiadomo, kupiłoby się coś nowego;) Jedyna igerencja-wymiana łożyska w rolce prowadzącej, zaczęło szumieć po 3 latach intensywnej eksploatacji. Trolinguję, opaduję, katuję i nic, najlepszy młynek jaki miałem 8) Co do Priona, nie sądzę by ta przereklamowana plastikowa zabawka była pierwowzorem Zaubera, nie żartuj proszę... :eek
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez Emek w dniu - 2008-06-13 14:43:30
Do zboczka używam Zauber 2000, a do cięższego spinningu Zauber 4000. Posiadam je od 3 i 2 lat. Chodzą bez zarzutu. Gdy je zajeżdżę to wyciągnę Stradici, które nabierają mocy urzędowej w szafce.:-).
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez zander_90 w dniu - 2008-06-13 20:24:07
Ja kupiłem zaubera 2 lata temu może 3. Półtora roku bardzo intensywnego użytkowania i zaczoł ciężej chodzić, co przy spinie mi przeszkadza, ale obecnie na federze jest ok. Fakt łożysko rolki to pięta achillesowa tego kołowrotka co pół roku wymiana bo niestety zaczyna szumieć i można dostac szału łowiąć na spina cichą nocą. Ktoś pisze o "badziewnej gumie" przez którą nie można zakręcić śruby kołowrotka: to jes uszczelka od wody że kołowrotek ci nie namoknie nagłupim deszczyku. Korbka składana idealnie rozwiązana i żadne opdy jej nie ruszają.
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez skius w dniu - 2008-06-13 21:46:01
Nazwy sklepu nie podam .Podejrzewam ze moj kolowrotek to made in małe głodne rączki chińskich dzieci,lub podróba.Nie łudżmy sie sprzęt wędkarski jest taką niszą w którą chcą sie wstrzelić rózne cwaniaczki.Myślę że poziom wiedzy i kultury wędkarskiej jest u nas dużo wyższy niż w wielu krajach tzw Zachodu i już niedługo takie buble nie będą sie trafiać.
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez zorro w dniu - 2008-06-14 14:20:30
Całkowicie i w całej rozciągłości zgadzam się z skiusiem w temacie podróbek... Na 99,9% jeżeli jakiś model kołowrotka znanej firmy robiony jest w Chinach, to natychmiast pojawiają się jego kloniki "składane na schodach" i dwa-trzy razy tańsze w produkcji... Dlatego nie dziwcie się, że chińskie Ryobi, Daiwa czy Abu sprzed paru lat jeszcze jakoś działa, a ten sprzed dwu miesięcy rozłazi się w rękach... :roll  
Ja już dawno doszedłem do wniosku, że lepiej się "szarpnąć" raz a dobrze, czyli kupić sobie prawdziwego japońca, który, gwarantuję Wam, pochodzi bezawaryjnie 10 lat albo dłużej, niż co roku latać po sklepach i szukać nowego cudu techniki za 2-3 stówki i płakać potem, i jęczeć... 
I z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że japońce SIĘ NIE PSUJĄ, przy mocno intensywnej, wiślanej eksploatacji, nie "zużywają się" naturalnie prawie wcale, i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się pomyśleć nawet o skorzystaniu z karty gwarancyjnej lub usług serwisu...
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez craft w dniu - 2008-06-19 10:15:03
To nie jest tak do końca. Ryobi już nie produkuje kołowrotków. Firma kilka lat temu sprzedała markę sprzętu wędkarskiego firmie Johshuya Co.,Ltd.Z tego co wiem od zaprzyjaźnionego Japończyka jest to dostawca taniego sprzętu dla marketów.
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez siksa w dniu - 2008-06-19 16:42:54
Ryobi aktualnie zajmuje sie produkcją jakiś maszyn czy urządzeń ale nie są to kołowrotki.
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez zorro w dniu - 2008-06-19 20:06:09
Czyli jak to zwał tak zwał, chodzi o to żeby było "tanio, taniej, taniuteńko"... 
A teraz POWAŻNE orędzie do narodu. Jeżeli ktokolwiek jest w stanie udowodnić, że Zauber, BlueArc, Exceller i tym podobne wynalazki kosztują "w produkcji" więcej niż 20 dolarów amerykańskich to może mi z czystym sumieniem nakłaść całkowicie bezkarnie po mordzie, a koszulą wyczyścić sobie buty.
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez puzio w dniu - 2008-06-21 18:48:11
Mój Zauber 3000 chodzi bez zarzutów, przeszedł próbę na szwedzkim jeziorze i kreci nadal wyśmienicie. :)
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez zorro w dniu - 2008-06-22 15:47:38
Boś Pan pewnie trafił dobry egzemplarz... 
Ale nie każdy ma takie szczęście... :roll
Recenzje - subiektywna opinia o Ryobi Zauber 2000
Dodane przez włóczykij w dniu - 2008-06-23 00:19:20
No to i ja w takim razie miałem szczęście ;)  
Mam od 3 lat Zaubera 4000 i tak jak dostał przez ten czas to aż wstyd się przyznać, powiem tylko że plecionki o wytzrymałości 13-20kg rwały się na zaczepach nie raz i nie jeden korzeń z dna na nim wyrwałem :roll  
Chodzi jak nowy :) 
2 lata temu kupiłem Excie w rozmiarze 2000 i bez problemu obsługuje nią wiślane rybki od 20cm klonków przez bolenie aż do szczupaka 105cm. Jedyne co musiałem zrobić w tym roku to dowalić trochę smaru bo to co było w środku po ostatniej wyprawie bardziej przypominało błoto o konsystencji zastygającego karmelu.

Powered by AkoComment 2.0!

 
 
 
Up Up
W portalu stosujemy pliki cookies w celach statystycznych. Korzystanie z witryny ze standardowymi ustawieniami przegladarki oznacza, że będa one umieszczane w Twoim urzadzeniu końcowym.
Kontynuacja przegladania portalu bez zmiany ustawień oznacza akceptację użycia plików cookies. Więcej w "Regulaminie korzystania z WCWI".